Dedykowane Danucie Siedzikównie zostało odsłonięte w Groszowicach koło Radomia.
Wracając do pogrzebu sanitariuszki, żołnierza wyklętego, skazanej na śmierć przez komunistów tuż przed jej 18. urodzinami w sierpniu 1946 r., a zidentyfikowanej w 2014 r. i pochowanej dopiero w 2016 r., bp Piotr Turzyński przypomniał wypowiedziane wówczas słowa: „Chcieli nas zakopać. Nie wiedzieli, że jesteśmy ziarnem”.
Odlew serca dla Inki w Groszowicach jest efektem starań jedleńskiego samorządu, mieszkańców i harcerzy. Jest też, co ważne, włączeniem się w akcję, Którą zainicjował salezjanin ks. Jarosław Wąsowicz. W 71. rocznicę śmierci Danuty Siedzikówny „Inki”, sanitariuszki 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, 30 sierpnia 2017 r. na spotkaniu w Pile została powołana Ogólnopolska Inicjatywa „Serce dla Inki”. A jej korzenie sięgają rok wcześniej, kiedy w związku z obchodami Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w kościele Świętej Rodziny w Pile „Inka” została upamiętniona tablicą ze srebrnym sercem, w którym została umieszczona ziemia z jej grobu odnalezionego przez ekipę prof. Krzysztofa Szwagrzyka na cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku. Akcja zaczęła się rozszerzać w całym kraju.
Zbiórkę srebra na serce w Groszowicach przeprowadzili harcerze z Jedleńskiego Szczepu Drużyn Harcerskich i Zuchowych „Niezłomni”. Akcję koordynował Paweł Szulc. Inicjatorką akcji była Bożena Grad, przewodnicząca Rady Gminy w Jedni -Letnisku. Bardzo dużym zaangażowaniem w sprawę wykazali się radni Piotr Piaseczny i Karol Rzeszowski.
Serce, podobnie jak poprzednie w innych miejscach Polski, wykonał Janusz Rybiński z Krakowa, członek Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Zostało umieszczone na ścianie kościoła św. Faustyny w Groszowicach. Uroczystość odsłonięcia była głównym punktem obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w gminie Jedlnia-Letnisko. W uroczystości wzięli udział przedstawicie rodziny Danuty Siedzikówny: Anna Tertel, wnuczka siostry „Inki”, Hanna Pawełek, córka wujka „Inki”, oraz jej szwagier Maciej Pawełek.
Przed celebrą wystąpiła X Jedleńska Drużyna Harcerek „Panny Niezłomne”, która nosi imię ppor. Danuty Siedzikówny ps. „Inka”. Drużynę prowadzi Beata Nachyła. Piotr Leśnowolski, wójt gminy, przypomniał, że serce w kościele w Groszowicach to kolejna inicjatywa upamiętniająca bohaterkę. We wrześniu ub. roku w Antoniówce odsłonięta została tablica poświęcona „Ince”.
Izabela Leśkiewicz















