Czy późną porą, w ciemności szkoła wygląda inaczej? Na to pytanie postanowili odpowiedzieć uczniowie klasy IV wraz z wychowawcą, dlatego noc z 25 na 26 stycznia 2019 spędzili w szkole i zobaczyli co kryją korytarze szkolne kiedy zapada zmierzch. Przygoda rozpoczęła się o godzinie 19.00, po wspólnie przygotowanej i zjedzonej pysznej kolacji, uczniowie wybrali się na małe zwiedzanie szkoły. Wszyscy bawili się świetnie podczas różnych gier, zabaw czy prób oglądania różnych filmów. Na dobranoc wychowawczyni klasy – Iza Pachocka przeczytała kilka bajek na dobranoc, wytrwali uczniowie poszli spać dopiero ok. godziny 3.00 J
A tak o nocowaniu piszą sami uczniowie:
WERONIKA: „ Moim zadaniem nocowanie w szkole to był świetny pomysł. Często wspominam jak długo się bawiliśmy i graliśmy do późna w nocy z panią w gry. Uważam, że częściej powinniśmy organizować takie spotkania.”
KACPER: „Tego dnia spędziliśmy całą klasą wieczór i noc w szkole. Było bardzo fajnie i zabawnie. Wspólnie zrobiliśmy kolację. Następnie pani zorganizowała nam różne gry i zabawy. Oglądaliśmy również filmy i dużo rozmawialiśmy. Był to fajny czas spędzony z naszą wychowawczynią, koleżankami i kolegami.”
NATALKA: „Nocowanie w szkole, które odbyło się 25.01.2019 bardzo mi się podobało, ponieważ spędziłam fajny wieczór w gronie mojej klasy. Graliśmy w planszówki, jedliśmy przekąski, rozmawialiśmy i świetnie się przy tym bawiliśmy. Chciałabym, żeby taka noc powtórzyła się jeszcze raz.”
MILENA: „Było super! Graliśmy w „Jengę”, oraz oglądaliśmy filmy. Zasnęliśmy ok. 3 w nocy, a spaliśmy na materacach z Sali gimnastycznej. Bardzo mi się podobało.”
JAŚ: „Nocowanie w szkole było fajne. Długo nie spaliśmy i nie obejrzeliśmy żadnego filmu do końca. Bawiliśmy się od piątku od 19.00 do soboty do 9.00.”
MIKOŁAJ: „Na nocowaniu robiliśmy bardzo fajne rzeczy takie jak oglądanie filmu, gry. Nocowanie mi się podobało.”
OLA: „Około godz. 19.00 tata przywiózł mnie na nocowanie do szkoły. Graliśmy w różne gry i zabawy. Jedliśmy wieczorem kolację, a rano śniadanie. Oglądaliśmy trzy filmy, ale żadnego nie udało się obejrzeć do końca. Każdy pił gorącą herbatkę. Niektórzy kładli się spać o pierwszej w nocy, a inni nawet o trzeciej. Rano, gdy wstaliśmy posprzątaliśmy i odebrali nas rodzice. Bardzo mi się podobało, chciałabym, żeby takie noclegi były częściej.”













